czyli to co robię i co jeszcze zrobię
niedziela, 26 kwietnia 2009
Decoupage - pierwsze kroki

Zawsze wiedziałam, że chciałaby umieć robić decoupage. Początkowo byłam przekonana, że te obrazki i wzorki są malowane na różnych przedmiotach. Później dowiedziałam się na czym polega technika decoupage'u. W dalszym ciągu, jednak, tkwiłam w przekonaniu, że jest to stosunkowo drogie hobby. Aż tu nagle...

Zobaczyłam na osiedlu ogłoszenie  o mających się odbyć warsztatach decoupage'u. Dowiedziałam się m.in o technikach robienia takich "cacuszek". Ale również, co ważne, okazało się, że zabawa w decoupage nie musi być wcale tak droga jak mi się wydawało. Plastyczka, która prowadziła warsztaty przekazała nam sporo praktycznych informacji na temat radzenia sobie zarówno z tworzeniem jak i kosztami tego hobby.

 Swój pierwszy "twór" wyniosłam od razu z zajęć. Nie jest on aż tak doskonały, żeby prezentować od razu jego zdjęcie na blogu, ale... Właśnie tworzę następny, już absolutnie samodzielnie. Tym bardziej nie ręczę za efekty. Kiedyś jednak trzeba rozpocząć chwalenie się tym co się robi. Nawet jeśli nie jest to zupełnie doskonałe. Jutro, kiedy efekt mojej pracy powinien już być gotowy, ZOBOWIĄZUJĘ SIĘ UMIEŚCIĆ FOTKĘ niezależnie od tego czym by się nie okazała moja pierwsza praca.

Proszę jednak o wyrozumiałość.

piątek, 17 kwietnia 2009
Próba zaliczona

No i udało się. Tym razem babka ziemniaczana upieczona. Chyba wypadła dobrze. Mnie smakowała, smakowała też współucztującym. Chwalili. Myślę, że pochwały były szczere skoro babka znikła tak szybko ze stołu, że nie zdążyłam nawet udokumentować na zdjęciu mojego osiągnięcia.

Pozostaje uwierzyć.

Może jeszcze coś będzie z moich kucharskich umiejętności. Na razie zaliczam początki....

niedziela, 12 kwietnia 2009
Świąteczne Życzenia Zdrowia, Radoćci i Odpoczynku
00:32, kemah2001
Link Dodaj komentarz »
sobota, 11 kwietnia 2009
Małe niepowodzenie

.. a tak właściwie to opóźnienie w moich zamiarach. Miałam ochotę wypróbować przepis na babkę ziemniaczaną, który znalazłam na blogu "Okruszki". Dzisiaj Wielka Sobota, wszyscy chcą skończyć pracę jak najszybciej. Byłam akurat w markecie, bo musiałam załatwić pilnie kilka spraw w pobliżu.

No i kiedy porównałam ceny warzyw z tymi na bazarku koło mojego domu... zrezygnowałam z zakupów w markecie. Ale nie trudno się domyślić, że zanim przyjechałam do domu bazarek był już zamknięty.

No więc... babka ziemniaczana będzie pieczona zaraz po świętach. Ciekawa jestem jak mi wyjdzie i jak będzie smakować... Póki co obeszłam się smakiem...

Mój pierwszy wpis

Akurat tuż przed Wielkanocą udało mi się przygotować bloga tak, abym mogła już pisać. Jest to mój pierwszy blog, nigdy wcześniej nie prowadziłam żadnego. Cały czas rozgryzam jeszcze zasady i etykę działania.

Chciałabym tu dzielić się tym co umiem już robić i co robię oraz nauczyć się jak najwięcej.

18:08, kemah2001 , Ogólna
Link Dodaj komentarz »